góra

Jan Cichocki
E-mail: konfrontacje.jancichocki
@gmail.com

Statystyki

Odsłon artykułów:
612843
wspo
umywanie
chrzest

W dniu 10 marca 2018 r Pan Wiesław Daniszewski na facebooku zadał mi pytanie następującej treści:
„Natknąłem się na akta IPN z których wynika, że niektórzy sprzedajni pastorzy kolaborowali z rządem PRL-u. Z racji na starszeństwo Pana mam pytanie co oznacza, że pozyskiwani oni byli na zasadzie "dobrowolności"?”

Szanowny panie Wiesławie? Witam Serdecznie. W swym krótkim liście poruszasz trzy tematy, które mówią, że w czasie rządów PRL, niektórzy pastorzy byli::
1) Sprzedajni rządowi PRL-u
2) Kolaborowali z Rządem/
3) I czynili to na zasadzie dobrowolności.
Dlatego pytasz, co oznacza, że pozyskiwanie ich do współpracy było na zasadzie dobrowolności? Twierdzisz, że zapoznałeś się z aktami IPN i znalazłeś w nich nazwiska niektórych pastorów. Zapewne to cię zaniepokoiło i dlatego piszesz do mnie, z racji mego starszeństwa, abym ci odpowiedział na trzy wyżej wymienione problemy. Nie wątpliwie postaram się wywiązać z podjętego zadania, którego podjąłem przy tworzeniu strony internetowej, zobowiązując się, że będę odpowiadał na każde zadane mi pytanie, niezależnie od tego czy jest ono łatwe, czy trudne. Chcę jednak zaznaczyć, że odpowiedź moja będzie oparta na wskazaniach Słowa Bożego zawartego w Biblii, gdyż przypadek, o którym piszesz nie jest czymś nowym. Występował on w Starym, jak i w Nowym Testamencie. Moja odpowiedź na wyżej wymienione tematy będzie  opublikowana na stronie:
www.konfrontacje.com.pl w nie co, późniejszym czasie, który będzie mi potrzeby do przemyśleń i skompletowania odpowiednich wersetów Biblijnych, które wskażą, w jakim kierunku kroki każdego z nas, powinne być zwrócone.

 

 Wiesławie? Zastanawiam się dlaczego zwróciłeś się właśnie do mnie w sprawie wyjaśnienia > zasady dobrowolności< a nie do tych, którzy znajdują się w aktach IPN? Piszesz przecież, że natknąłeś się na te akta, dlatego przypuszczam, że znasz te osoby. A jeśli tak, to właśnie te osoby najlepiej znają motywacje swoich serc i to oni mogli by ci wyjaśnić dlaczego dali się przekupić! Zatem? Dlaczego nie korzystasz z nakazu Słowa Bożego odnotowane w Mat.18:15-17?

           Jeśli chodzi o mnie to mam już prawie 86 lat i z tych też powodów jestem synem Rzeczpospolitej Polski z czasów Sanacji, przeżyłem okres okupacji, PRL-u i pierwszych rządów po upadku PRL-u. W okresach tych nigdy nie byłem w żadnej organizacji młodzieżowej ani partii politycznej. Jestem apolitycznym, dlatego wzrok swój mam zwrócony ku lepszej, niebiańskiej Ojczyźnie, o której pisze Ap. Paweł do Filipian w 3:20. Z drugiej zaś strony jestem też obywatelem ziemskiej ojczyzny, w której się urodziłem, uczyłem i pracowałem. Z tych też powodów mam pewne zobowiązania i obowiązki względem ziemskiej Ojczyzny. Nie znaczy to jednak, że do tych obowiązków zaliczam donosicielstwo, oskarżanie i osądzanie kogokolwiek, gdyż moim sędzią i każdego z nas jest Bóg a nie człowiek.

Nie wiem co masz namyśli, wypowiadając: „sprzedajni pastorzy kolaborowali z rządem PRL-u „ nie wiem, co rozumiesz przez słowo >kolaborowali <. Czy to oznacza > współpracowali, szpiegowali, czy może ma ono odniesienie do innych zadań. Ja w przeciwieństwem do pastorów chciałem współpracować z rządem PRL-u, ale mi nie dano takiej możliwości. Po ukończeniu szkoły średniej odmawiano mi podjęcie pracy, którą mógłbym wzbogacać majątek narodowy przez wytworzony produkt jak i przez pobierany podatek . Jedyną przeszkodą był fakt, że chciałem mieć wolną sobotę od pracy, którą chciałem odpracowywać w każdą niedzielę. Dobro – wolność moja została mi odebrana. Natomiast pozostali obywatele, którą większość stanowią katolicy współpracowali z Rządem PRL-u, korzystając z jego dobrodziejstw , takich jak: bezpłatnych uczelni, lecznictwa, wyboru miejsca pracy, i wolne dni od pracy, niemalże we wszystkie święta Kościoła Rzymskokatolickiego. Kończąc studia  zdobywali tytuły naukowe zajmując wysokie, dobrze płatne stanowiska pracy.

Natomiast w sprawie twego pytania: Co oznacza, że pozyskiwanie ich do współpracy było na zasadzie dobrowolności? To gdy czytam Biblię, to zastanawiam się dlaczego wierni Bogu ludzie wybierali dobrowolnie złe decyzje, sprzeniewierzając się Prawu Bożemu? Weźmy na przykład Dawida, którego Bóg wybrał na króla narodu izraelskiego. Czy jego decyzje były zawsze zgodne z wolą Boga? Dawid był najmłodszym i najmniejszym synem Jessego, którego Bóg postanowił wybrać na króla Izraela. Opis wyboru i namaszczenia opisany jest w 1Ks. Samuela 16:7-13. Od momentu namaszczenia Dawida na króla przez proroka Samuela, Duch Pański opanował go. Dlatego należało oczekiwać, że będzie chodził on wyłącznie drogą wyznaczoną przez Boga i jego decyzje dobrowolności będą ukierunkowane ku sprawiedliwości i prawości. A jaką podjął on decyzję gdy ujrzał żonę swego przyjaciela Uriasza? Opis tego wydarzenia opisany jest w 2Ks. Salomona 11:2-5. Z treści wyżej wymienionych wersetów wynika, że Dawid sam dobrowolnie podjął decyzję posiąść żonę swego przyjaciela Uriasza, w wyniku czego dopuścił się cudzołóstwa, a potem, też dobrowolnie podejmując decyzje, dopuszcza się następnych nieprawości, o którym napisane jest w 2Ks. Samuela 11:14-15 tak: >Następnego ranka napisał Dawid List do Joaba (dowódcy wojsk izraelskich) i prosił go za pośrednictwem Uriasza. W Liście napisał: Postawcie, Uriasza tam, gdzie walka będzie najbardziej zażarta, potem, odstąpcie go, aby został ugodzony i zginął.<

Na podstawie przykładu z życia Dawida możemy określić, że dobrowolność Jego wynikała z pożądania, przed którym ostrzega nas dziesiąte Przykazanie mówiące: ”Nie pożądaj żony bliźniego swego 2Mojż. 20:17” Owe pożądanie jest przyczyną przekroczenia następnych dwóch Przykazań Boga napisanych w wierszach 13 >Nie zabijaj< i w 14 " Nie cudzołóż"    
            Porównując życie Dawida z życiem pastorów, o których piszesz, nie wiem czy poczynania ich można porównać z czynami Dawida, gdyż nie znam motywacji ich ser. O pastorach mówisz, że byli przekupni. Zapewne znasz ich i to ty możesz wiedzieć o ile majątek ich się powiększył na skutek pobierania opłat i jakie dokumenty winy, czy też wiary były przekazywane władzom PRL-u. Ja jedynie wiem co się stało z Dawidem po rozmowie z prorokiem Natanem, gdyż jest to opisane w
2Sam. 12:1-25. A jakie ty znalazłeś dowody z IPN ? Dawid przyznał się do popełnienia przestępstw, a potem pokutował i modlił się, prosząc Boga o przebaczenie. Modlitwa została wysłuchana i grzechy przebaczone. Wiersz 13-14 sprawozdaje: > Wtedy rzekł Dawid do Natana: Zgrzeszyłem wobec Pana. Natan zaś rzekł do Dawida: Pan również odpuścił twój grzech, nie umrzesz. Ponieważ jednak czynem tym zbezcześciłeś Pana, przeto syn, który ci się urodzi, musi umrzeć.<

A ty czy udałeś się osobiście do pastorów i postąpiłeś tak jak radzi Słowo Boże odnotowane w Mat.18:15? Rada ta jest taka: A jeśliby brat twój zgrzeszył, idź upomnij go sam na sam; jeśliby cię usłuchał pozyskałeś, brata swego. Mogłeś też skorzystać z rady Jakuba odnotowanej w 5:16 > Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich, abyście byli uzdrowieni ( nie tylko cieleśnie, ale i duchowo), gdyż wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego

Bóg stwarzając człowieka obdarzył go wolnością i pragnie aby wolność ta była ukierunkowana na dobro – wolności, która powinna być uwidoczniona w miłości, sprawiedliwości i pokoju, a nie zniewoleniu nienawiścią prowadzącą do wszelkiego rodzaju zła. Bóg przedstawia nam dwie drogi: Drogę życia i drogę śmierci Jer. 21:8

Droga życia jest drogą wąską i niewygodną, która prowadzi do bramy ciasnej, przez którą mogą wejść tylko ci, którzy nie posiadają żadnych bagaży. Natomiast droga szeroka i wygodna nie prowadzi do życia, lecz do śmierci. Mateusz w 7:13 tak to opisuje: >Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują<

Ci, którzy wchodzą do owczarni dobrego pasterza – Jezusa, nie poszukują drogi wygodnej i przestronnej, gdyż celem ich pielgrzymki jest dotarcie go Rzeczpospolitej Niebieskiej, zgodnie z Filip. 3:20, a nie ziemskiej. Prawdziwy chrześcijanin, który odnalazł drogę wąską, prowadzącą do Nowej Ojczyzny, nie będzie wchodził w układy polityczne rządu ziemskiego, gdyż będzie odróżniał swoje zobowiązanie względem Ojczyzny Niebieskiej od zobowiązań Ojczyzny ziemskiej. Marek w 12:17 przedstawia wypowiedź Jezusa, tak:> Wtedy Jezus powiedział im: Oddawajcie, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest Boskiego, Bogu. I podziwiali Go.< A Ap. Paweł w liście do Rzymian w.13 Rozdziale rozwija tą myśl, i mówi:
Wiersz 1) Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te które są, przez Boga są ustanowione. (Nawet te z czasów PRL-u i po okresie PERELOWSKIM)
Wiersz 2) Przeto kto się przeciwstawia władzy, przeciwstawia się Bożemu postanowieniu, a ci co się przeciwstawiają, sami na siebie potępienie ściągają.
Wiersz 3) Rządzący bowiem nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnia złe. Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę.
 Wiersz 4 ) Jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co źle czyni.
Wiersz 5) Przeto trzeba się jej poddawać, nie tylko z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie.
Wiersz 6) Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po to, aby tego właśnie strzegli.
Wiersz 7) oddawajcie każdemu to, co mu się należy; komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć.
Wiersz 8)
Nikomu nic winni nie bądźcie, prócz miłości wzajemnej; kto bowiem miłuje bliźniego, zakon wypełnił.

Z tekstów tych jasno wynika, że chrześcijanin, obok zobowiązań Rzeczpospolitej Niebieskiej ma też zobowiązania względem Ojczyzny Ziemskiej nawet tej z PRL-u, i nawet wtedy, gdy poglądy jego byłyby nie zgodne z poglądami wybranej opcji politycznej. Po wyborach jest on zobowiązany do przestrzegania wszystkich ustaw i praw ustanowionych przez Parlament Narodowy. Jedynym warunkiem uchylenia się od respektowania uchwalonego Prawa, jest Prawo, które sprzeczne jest z Prawem Bożym. Na przykład świętowania niedzieli, czy też pracy w sobotę.
                             Nie wiem czy takiej oczekiwałeś odpowiedzi. Jeśli nie trafiłem w tok twego zainteresowania pytaj jeszcze raz przez email uwidoczniony w
www.konfrontacje.com.pl  lub w kontaktach.
Pozdrawiam.