Od grzechu do zbawienia

Kontakt

Jan Cichocki
E-mail: konfrontacje.jancichocki
@gmail.com.pl



Statystyki (2)

Odsłon artykułów:
670827
chrzest
umywanie nóg
Dwie tablice Prawa
papież
hostia
Tradycja ludzka
Tradycja2-Fatima

 

W dniu 04.02.2017 Jan W. napisał:

Witam Janie!
 Znam niektórych adwentystów, którzy w wielu punktach rozumowania wiary wyznawanej przez nich, odbiega od twych wypowiedzi. Czy zaliczasz siebie do wyznawców konserwatywnych?, czy liberalnych? Czy mógłbyś określić granicę jednych od drugich?

Janie W, Witam cię Serdecznie.
 Gdybyś napisał coś więcej na temat liberałów czy konserwatystów łatwiej było by mi określić tą granicę o którą pytasz.  Nie mniej na postawie osobistych rozmów z niektórymi adwentystami przed laty, mogę ci odpowiedzieć, lecz będzie to odpowiedź znacznie w skróconej formie. Zanim to jednak uczynię chciejmy określić kim są konserwatyści w odróżnieniu od liberałów, choć tak naprawdę nie wiem czy wyznaczona granica ta, będzie granicą prawidłową. Gdyż uważam, że każdy z nas może mieć własną granicę podziałów.

Zanim jednak odpowiem na zadane mi pytanie, chciałbym w pierwszej kolejności przedstawić dyskusję, którą prowadziłem przed laty, z pewnym młodym adwentystą, który urodził się w domu adwentowym. Nie zgadzał się on z moimi podglądami i zadał mi pytanie: Czy teraz w czasach współczesnych zgodziłbym się, tak jak Abraham zabić swoje dziecko? Jeśli otrzymałbyś polecenie Boga? Pytane to miało związek z moim twierdzeniem, że człowiek wierzący w Boga, powinien żyć i postępować tak jak nakazuje Słowo Boże zawarte w Biblii. Nie znałem intencji zadanego pytania, i nie wiedziałem jakiej odpowiedzi pytający oczekuje. Nie mniej po mej odpowiedzi dyskusja się zakończyła, gdyż pytający zamilkł bez swego stanowiska w tej sprawie. Odpowiedź moja wyglądała mniej więcej tak.
……………………………. Czasy współczesne nie możemy przyrównywać do czasów w których żył Abraham. Bóg w tamtych czasach rozmawiał z Abrahamem twarzą, w twarz. W takiej rozmowie Abraham otrzymał od Boga obietnicę, że rozmnoży jego potomstwo jak piasek morski, a potomstwo to pochodzić będzie z jego nasienia. To Sara ,jego żona miała mu - zgodnie z obietnicą - urodzić syna, z którego rozmnoży się naród wielki. Zapoznaj się z 1Mojz.17:5-7.15-17.19; 22:12-13.17. Więcej z życia Abrahama pisze w:
http://konfrontacje.com.pl/artykuly/kontrowersyjne/279-jakub-k-dalsze-watpliwosci.html

A oto treść skopiowana z wyżej wymienionego pliku, w którym zarzuca się E. White niezgodność z Biblią.
Sam położył się na ołtarzu i pomógł jego słabym rękom przywiązać się powrozami do ołtarza. Patriarchowie i prorocy, s. 111. Pytasz gdzie takie twierdzenie znajduje się w Biblii. W Biblii nigdzie nie znajdziesz takiej  wypowiedzi! Ale gdybyś sam przeczytał cały rozdział XIII „ Próba wiary” to byś zrozumiał, że wypowiedź ta nie zawiera materialnego, rzeczywistego, literalnego znaczenia, ale duchowego. Rozdział ten opisuje całą historię związaną z obietnicą przekazaną przez Boga Abrahamowi o jego potomstwie, z którego zrodzi się nowy naród 1Mojż.17:5-7.I oto nagle otrzymuje od Boga polecenie 1Mojż.22:2 „ I rzekł. Weź syna swego, jedynaka swego, Izaaka, którego miłujesz, i udaj się do kraju Moria, i złóż go tam w ofierze całopalnej na jednej z gór, o której ci powiem.” Ellen opisuje całą wewnętrzną walkę Abrahama, który zna przykazanie „nie zabijaj”, jak też tradycje ludów ościennych, którzy w ofierze bogu ofiarowywali swe dzieci. Rozmyślał też i nad tym, jak będzie przeżywała Sara utratę swego umiłowanego syna. Mimo walki wewnętrznej z samym sobą, ciągle w jego myślach tkwią słowa obietnicy samego Boga: 1Mojż. 21:12 „ … Cokolwiek powie ci Sara posłuchaj jej, gdyż tylko od Izaaka nazwanego będzie potomstwo twoje” Czy Abraham miał zwątpić w obietnice Boga? Dalej E. White opisuje zachowania nie tylko Abrahama, ale i Izaaka, który pyta „ …oto ogień i drwa, a gdzie jest jagnię na całopalenie?” 1Mojż.22:7. Odpowiedź na to pytanie ( w.8) Brzmi „ Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie Sym mój” W kontekście tej wypowiedzi Ellen używa parafrazy śmierci Izaaka do śmierci Syna Człowieczego - Jezusa Chrystusa. Tak jak Jezus zaufał swemu Ojcu, tak i Izaak po słowach - Bóg upatrzy sobie jagnię zaufał Abrahamowi i Bogu. I tak jak Jezus nie sprzeciwiał się woli Ojca i sam dobrowolnie oddał swoje życie za ludzkość, tak i Izaak nie sprzeciwiał się Ojcu dając się dobrowolnie związać i ułożyć na ołtarzu. W cytacie użyte jest zdanie: „sam położył się” należy rozumieć sam poddał się, tak, jak DUCH-BÓG poddaje się śmieci przed założeniem świata Jana 4: 24; Ob.13: 8. W Biblii nigdzie nie ma wzmianki o tym, że ofiary były przywiązywane do ołtarza i dlatego też owe przywiązanie należy przyjąć w innym kontekście niż przywiązanie rzeczywiste i literalne. Owe przywiązanie Ellen odnosi do przywiązania się Jezusa jak i Izaaka do swego Ojca tak wielce, że gotowi są oddać swoje życie. Tak jak Jezus przywiązany jest do śmierci krzyżowej, tak i Izaak przywiązany jest do śmierci ofiarniczej. Abraham próbę wiary jak i zaufanie do swego Boga – Jahwe przeszedł zwycięsko i nie uległ zwątpieniu. Obietnica wyboru przez Boga jagnięcia na ofiarę, dana Izaakowi spełnia się. I wtedy, gdy Abraham podnosi nóż by spełnić polecenie Boga, słyszy głos: „ Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nić, bo teraz wiem, że boisz się Boga.” 1Mojż.22:12-13. Wiersz 13 mówi już o spełnieniu się obietnicy. Zamiast Izaaka pojawia sie baran, który za Izaaka ofiarowany jest Bogu. 

Zatem! Przyrównując moje życie, postępowanie i wiarę z czasu obecnego do życia, postępowania i wiary Abrahama z czasu Starotestamentowego jest nieporównywalne, dlatego nie możemy stawiać pomiędzy nami znak równości. Bóg z Abrahamem rozmawia osobiście, natomiast my od czasów 50-siątnicy jesteśmy uczeni, wychowywani i prowadzeni przez Ducha Świętego zgodnie z obietnicą Jezusa Chrystusa zapisaną u Jana 14:16-17.26

 W Nowym Testamencie nie znalazłem ani jednego przykłady, aby Jezus , doświadczał wiary swych uczni  w identyczny sposób jak to uczynił  Bóg z Abrahamem. Doświadczenia  wiary w obietnice Boże, były związane z niedowierzeniem Abrahama, które odnotowane jest w 1Mojz.17:17 > Wtedy Abraham padł na oblicze swoje i roześmiał się, bo pomyślał w sercu swoim: Czyż stuletniemu może się urodzić dziecko? I czy Sara dziewięćdziesięcioletnia może rodzić?
                                        
Bóg w dzisiejszych czasach nie doświadcza swoich wiernych dzieci , takimi doświadczeniami jak czynił to w czasie życia Abrahama, ale jeśli by taka sytuacja zaistniała, to musiałbym być pewny w stu procentach, że osoba która przychodzi do mnie i przemawia, jest Bogiem. Wierzę w to, co mówią nam teksty Nowego Testamentu. One wskazują nam, że osobą Boską, która przybyła na ten siat jest Jezus Chrystus, i pojawi się on dopiero drugi raz przy powtórnym przyjściu. Od Wstąpienia Jezusa do nieba, aż do Jego powtórnego przyjścia, nikt więcej z nieba nie przyjdzie. Jeśli pojawiają się tu i tam pewne postacie z mniemanego nieba, to nie są to osoby niebieskie, tylko diabelskie, te, które z nieba zostali zrzuceni w przestrzeń naszego globu. Teks z 2Kor,11:14 wyraźnie mówi, że sam szatan przybiera postać anioła światłości i przybrać może każdą osobę zmarłą, która w niektórych wierzeniach zaliczana jest do osoby niebieskiej. Dlatego nie wierze, aby w dzisiejszym czasie przemówił do mnie Bóg, abym zabił swoje dziecko. Mógłby to wypowiedzieć  tylko diabeł ł, jego anioł, lub osoba zmarła występująca w aureoli światłości.

A ZATEN DO KONSERWATYSTÓW zaliczam, wyznawców adwentyzmu, ale też i pozostałych chrześcijan, którzy wiarę swą opierają wyłącznie na Piśmie Świętym, odrzucając z pozoru przeciwstawne twierdzenia z niektórych wersetów. Wierzę bowiem, że całe Pismo Świętego pisane było pod natchnieniem jednego i tego samego Ducha Świętego, dlatego nie mogą występować przeciwstawne twierdzenia w wypowiedziach jednego apostoła czy proroka  w stosunku do drugiego apostoła, czy też proroka. Jeśli takie z pozoru występują, to mogą one dotyczyć tylko i wyłącznie z nie zrozumienia kontekstu wypowiedzi jednego autora w stosunku do wypowiedzi drugiego. Aby zrozumieć takie przypadki oprę się na  następującym przykładzie.
               W Biblii znajdujemy wiele tekstów mówiących o tym, jakie pokarmy mamy spożywać. Biblia dzieli je na czyste i nieczyste: 1Mojz.7:2-3.8.23; Do spożycia po potopie Bóg zezwala jeść tylko zwierzęta lądowe i wodne, które są zaliczane do zwierząt czystych > 3Mojż.11: 2-3.9.13-19.21-22< A zabrania do spożywania zwierząt nieczystych > 3Mojż. 11:4-8.10-20,23; Izaj.66:17.<Dlaczego Biblia dzieli pokarmy na czyste i nie czyste? Odpowiada nam Ap Paweł w 1Kor.3:16-17; 6:19.Więcej na podobny temat znajdziesz w:
http://konfrontacje.com.pl/artykuly/kontrowersyjne/70-wyniana-pogladow-z-otto-heitem.html

Aby zrozumieć niektóre wersety Biblijne, które są mylnie interpretowane i nauczane jako doktryną wiary, chciałbym przedstawić wykład na podobny temat opublikowany w:
https://www.youtube.com/watch?v=xJfheo6A5T0

 
Natomiast LIBERAŁOWIE, na temat pokarmów podchodzą do pokarmów z rezerwą. Niektórzy Chrześcijanie choć opierają swą wiarę na Biblii, to mimo tego ,że czytają ją, nie respektują żadnych nauk wypływających ze wskazań samego Boga. To było kiedyś -  mówią, ale od momentu Jezusa Chrystusa jest nowe prawo i obyczaje. Ci którzy tak uważają nie respektują wypowiedzi samego Boga w Starym Testamencie jak i Jezusa w Nowym Testamencie nie tylko w sprawie pokarmów ale i Prawa Bożego. Zapominają, że Bóg jest zazdrosny. Bóg dając Prawo swoje Mojżeszowi wyraźnie mów w 2Mojz20:5 BW; ( Ks. Wyjścia BT)
Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan(Jahwe), jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia, nad tymi, którzy mnie nienawidzą
.

 Wyrażenie >karze występek Mat:6:24

 
Bóg pragnie, aby jego powołany kościół, był narodem mądrym i zdrowym, gdyż tylko w zdrowym ciele jest i zdrowy duch, który potrafi odróżnić prawdę od fałszu i dobro od zła. Dlatego, że niektórzy odrzucają wskazania Boga, to umysł ich nie potrafi odróżnić woli Bożej od woli Złego. I w takich przypadkach posługują się niezrozumianym tekstem, który z pozoru jest przeciwstawnym, w stosunku do tekstów wymienionych ze Starego Testamentu. Tekst ten znajduje się w 7 Rozdziale Ewangelisty Marka. W rozdziale tym Jezus odpowiada faryzeuszom na zarzuty, że uczniowie Jezusa nie przestrzegają obrzędów i spożywają pokarm bez umycia rąk (w.5). Jezus w odpowiedzi cytuje proroctwo Izajasza i mówi> Dobrze prorokował Izajasz o was, obłudnikach, jak napisano: Lud ten czci mnie wargami, lecz serce ich daleko jest ode mnie. Wiersz 8-9 > Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie. Chytrze uchylacie przykazania Boże, aby naukę swoją zachować<
Po powrocie do domu, uczniowie zapytali Jezusa aby wyjaśnił im tą przypowieść ( w.17) Jezus w odpowiedzi mówi im: I wy jesteście niepojętni? I nierozumiejący?, że wszystko co jemy nie obmytymi rękoma, wchodzi do człowieka i nie może go kalać, bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka i wychodzi, na zewnątrz oczyszczając wszystkie pokarmy (w.18-20) Owe oczyszczenie nie możemy kojarzyć ze spożywaniem pokarmów nie czystych, o których Bóg mówi nie będziecie jedli, a liberałowie owe oczyszczenie odnoszą właśnie, do oczyszczenia spożywanych pokarmów nieczystych po spożyciu. Aby bardziej umocnić swe stanowisko w tym temacie dodają najczęściej zdanie: Wystarczy tylko pomodlić się przed pokarmem i to wystarczy, aby pokarm nieczysty stał się czysty, gdyż Jezus wszystko nieczyste oczyścił. Nie mogą zrozumieć, że Jezus owe oczyszczenie odnosi do ludzi uważanych przez Żydów za nie czystych, a nie do pokarmów. Zapoznaj sie też z tekstami z Dz.10:10-14.28

Odpowiedź Jezusa Faryzeuszom i uczonym w piśmie na temat mycia rąk przekazana jest w formie przypowieści i nie obala wskazań Boga na temat spożywania pokarmów czystych. W wierszach tych niema żadnej sugestii, by jeść, mięso świńskie, ptactwo lub wszelkiego rodzaju robactwo lądowe czy też morskie, zaliczanie do pokarmów nieczystych.
Bo mycie rąk przed spożyciem dotyczy higieny a nie pokarmów czystych czy też nieczystych, o których mówią nam teksty cytowane ze Starego Testamentu. Zabrudzone ręce nie powodują zanieczyszczenia pokarmów czystych jak też nie czystych. Bród nie jest przerabiany przez organizm w krew, natomiast pokarm nieczysty wymieniony przez Boga zanieczyszcza krew a tym samym i serce. Mycia rąk i dzisiaj obowiązuje, gdyż przez umycie ich możemy uchronić nasz organizm od bakterii i zarazków. Nie ma to jednak nic wspólnego z nakazem Boga, który oddziela zwierzęta, ptactwo i ryby na czyste i nieczyste. Bóg przez Izajasza w 66:17 wyraźnie mówi: >Ci którzy jedzą mięso wieprzowe, płazy i myszy wszyscy razem zginą mówi Pan (Jehowa)< Natomiast mycie, czy też nie mycie rąk, jest decyzją indywidualną każdego z nas i odnosi się to, tak samo jak do spożywania pokarmu, czystymi czy brudnymi rękoma. Natomiast, gdy nowonarodzona osoba, która jest wierna Bogu, spożywa pokarmy nieczyste, wymienione przez Boga, to już nie jest to sprawa tej osoby, ale Boga. Bóg pragnie zamieszkać w czystym i zdrowym sercu. Dlatego Bóg ostrzega każde swoje dziecko, że zniszczy każdego, kto zanieczyszcza Świątynię Ducha Świętego, która istnieje, w każdym nowonarodzonym dziecku Bożym. Mówi o tym tekst z 1Kor.3:17-18 > Czy nie wiecie, że świątynią Bożą Jesteście, i że Duch Święty mieszka w was? Jeśli ktoś niszczy świątynię Bożą, tego zniszczy Bóg, albowiem świątynia jest święta, a wy nią jesteście< Do pokarmów niezdrowych zaliczone są: mięsa ze zwierząt, ryb i ptactwa zaliczanych przez Boga za pokarmy nieczyste, oraz alkohole, nikotyna, kawa, herbata itp. używki zaliczane przez współczesną medycynę za niezdrowe.

Czy na podstawie tych kilku tekstów Słowa Bożego mogę wyznaczyć granicę, dzielącą konserwatystów od liberałów? Adam i Ewa byli pierwszymi liberałami. Wierzyli, że Bóg istnieje, ale czy Go miłowali i zawierzyli MU? NIE i to na pewno Nie!! Dopiero drugi syn Adama Abel, po wysłuchaniu historii z życia, swych rodziców usłuchał ich i przyjął wskazania swych rodziców  i Boga. To było powodem, że nie złożył ofiary z płodów rolnych, tak jak jego brat ale z baranka, który wskazywał na przyszłego Baranka Jezusa Chrystusa.. Aby być zbawionym sama wiara nie wystarczy. Wiara zbawcza musi zawierać w sobie uczynki miłości do Boga zawartych w czterech przykazaniach i miłości do człowieka zawartych w sześciu przykazaniach, jak i przyjęcie pozostałych nauk i wskazań spisanych w całej Biblii.. Nie wiem czy w ten sposób przedstawienie dwóch dróg chrześcijaństwa, do którego zaliczam też i adwentystów jest wystarczający, i zrozumiany. Jeśli będą dodatkowe pytanie, zapraszam, pytaj!!