Od grzechu do zbawienia

Kontakt

Jan Cichocki
E-mail: konfrontacje.jancichocki
@gmail.com.pl



Statystyki (2)

Odsłon artykułów:
731608
chrzest
umywanie nóg
Dwie tablice Prawa
papież
hostia
Tradycja ludzka
Tradycja2-Fatima

.Jestem konfrontacyjny nie tylko w sprawach wyznawania wiary, ale także w polityce, w reklamach i wiadomościach telewizyjnych, prasowych, jak i do samego siebie.


Tym razem moje konfrontacyjne rozumowanie dotyczyć będzie reklamy kalendarza, która zawiera w sobie elementy religijne. Reklamodawca zapewne nie posiada u siebie Biblii Katolickiej wydanej z okazji 1000-cletniej rocznicy chrztu króla polskiego i nie czyta jej.  W tym miejscu  chciałbym nadmienić, że sam chrzest króla polskiego nie świadczy, że wszyscy obywatele, którymi zarządzał król stali się automatycznie chrześcijanami wyznającymi wiarę jaką posiadał Jezus Chrystus i jego uczniowie. Wiarę tą nie posiadali Polacy wtedy, jak i w wielu przypadkach nie posiadają jej i dzisiaj . Świadczyć to może wyżej wspomniana reklama. Czyż reklamodawca kalendarza nie jest katolikiem? Który dla osiągnięcia zysku zachęca do kupowania jego produktu grając na uczuciach ludzi wiernym naukom, które nie są naukami   Jezusa Chrystusa, Jego uczniów ani chrześcijan pierwszego wieku n.e.

Rozumowanie  reklamodawcy jest podobne do wydarzeń z pierwszego wieku opisane w Dziejach Ap.19:23-29 o wydarzeniach, które się wydarzyły po wykładach Pawła na temat bóstw wykonywanych przez ludzi. Jeden z rzemieślników w wierszu 23-27 tak się wypowiada > W tym właśnie czasie powstał niemały rozruch z powodu drogi Pawła. Pewien złotnik, imieniem Demetriusz, dawał niemały zarobek rzemieślnikom przy wyrobie srebrnych świątyniek Artemidy <  i dalej wypowiada słowa, które podburzyły lud mówiąc: Mężowie wiecie, że nasz  dobrobyt płynie z tego rzemiosła.  Dalej w wierszu 26-27 mówi> widzicie też i słyszycie, że nie tylko w Efezie, ale prawie w całej Azji ten Paweł przekonał i uwiódł wielką liczbę ludzi gadaniem, że ci, którzy są rękoma uczynieni, nie są bogami. Grozi niebezpieczeństwo, że nie tylko rzemiosło nasze upadnie, ale i świątynia wielkiej bogini Artemidy będzie za nic miana, a ona sama, której cześć oddaje cała Azja i świat cały, zostanie odarta z majestatu<

Twórca kalendarza wprawdzie nie mówi o bogini  Artemidzie, na wzór której odpadłe chrześcijaństwo uznało natkę Jezusa boginią i królową nieba wbrew temu co nauczali apostołowie i sam Jezus. Jezus o sobie mówi że jest Synem Człowieczym w: Mat.8:20 ; Łuk.9:28;24:30;  Ob.1:12-13; Żyd.2:14 i Filp.2:6-8 .A Maria o sobie mówi w Łuk.1:38 , że jest tylko służebnicą Pańską, a nie Boginią, dlatego syn jej Jezus otrzymał tron swego praojca Dawida, który przecież nie był Bogiem, tak jak i jego daleka krewna Maria, matka Jezusa nie jest matką Boga. Łuk 1:34. Bóg przyjął ciało człowieka, by w tym ciele pokonać grzech, któremu uległ Adam. Dlatego  Emmanuel - Jezus urodził się jako człowiek by do człowieka przemawiać twarzą w twarz, a nie tak, jak rozmawiał z Mojżeszem. W Ks. Wyjścia 33:20  Bóg mówi >Nie będziesz mógł oglądać oblicza mego, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu < Bóg przyjął człowieczeństwo zgodnie z proroctwem Izajasza 7:14, Które mówi, że panna pocznie i porodzi Syna i nazwie Go imieniem Emmanuel. O proroctwie tym wspomina też Mateusz 1:23. Imię Emmanuel oznacza że narodził się nam Bóg w postaci człowieka posiadający naturę człowieka jak i Boga. Inne nauki, które nie pokrywają się z naukami pochodzącymi z Biblii, nie są naukami Boga, tylko Zwodziciela. Nauki Zwodziciela znane są od czasów dawnych i były one praktykowane w narodach pogańskich, a potem zaczęły przenikać do chrześcijaństwa.
                                            

       Ap. Paweł w 2 Liście do Tymoteusza 3:15-16 (BT) pisze: >Ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma Święte, które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa. Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości.

A jeśli tak, to kim są ci, co głoszą inną ewangelią, nie zgodną ewangelią samego Boga? Odpowiedź daje nam ten sam Apostoł w liście do Gal. w 1:6-9 (BT) >Nadziwić się nie mogę, że od TEGO, który was łaską Jezusa Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją w śród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet i my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosimy, Niech będzie przeklęty!Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze (raz) mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną (odmienną) od tej, którą od nas otrzymaliście – niech będzie przeklęty. 


Zatem zapoznajmy się z treścią zachęty do kupowania wyprodukowanego kalendarza ! I czy nauka wypływająca z tych zachęt jest zgodna z nauką Słowa Bożego. :
Ad 1) Czy każdy ma swego patrona od chrztu i czy są święci?
              Tak , każdy człowiek dorosły, nowo narodzony od momentu chrztu, który jest symbolem śmierci i zmartwychwstania zgodnie z tekstami z Rzym.6:3-4. nie jest sam! Znaczy to, że  gdy umarłem grzechowi i powstałem do nowego, bezgrzesznego życia to patronem moim jest Bóg Ojciec i Jego syn Jezus Chrystus, a nie mianowani patroni ustanowieni przez duchownych monarchów czy też przez władze jakiekolwiek
Tak!! Każdy kto w życiu swoim wyznaje i praktykuje wskazania Słowa Bożego jest człowiekiem świętym w oczach Boga jak i ludzi. Gdy Ap. Paweł pozdrawia Zbory, to o członkach mówi tak: Paweł z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa, do świętych, którzy są  w Efezie; Efez.1:1;  Paweł i Tymoteusz, słudzy Chrystusa Jezusa do wszystkich świętych w Chrystusie Jezusie, którzy są w Filippi, wraz z biskupami i diakonami. Filip.1:1; Paweł z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa i Tymoteusz, brat do Kościoła Bożego, który jest w Koryncie ze wszystkimi świętymi, jacy są w całej Achai. W Kościele Rzymskokatolickim świętych i patronów ustala Przewodniczący  Kościoła, Papież a nie Bóg, który w sądzie ostatecznym wykaże, który z nich rzeczywiście był świętym za swego życia.
 Jeśli po chrzcie narodziłeś się, by żyć nowym i bez grzesznym życiem, Bóg uznaje cię za swego syna. Przynależysz więc do rodziny niebiańskiej i wtedy nie musisz mieć swego patrona, bo jest nim sam Bóg i Jego syn Jezus Chrystus. I WTEDY??
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mię nad wody, gdzie mogę odpocząć , orzeźwia ma duszę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach, przez wzgląd na moje imię. Chociażbym chodził ciemną dolina, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza. Stół dla mnie zastawiasz
wobec mych przeciwników; namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich przeobfity. Tak, dobroć i laska  pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia i zamieszkam w domu PAŃSKIM po najdłuższe czasy. Ps. 23; przeczytaj też PS. 91

Ad2) Dalej reklama kalendarza mówi, że orędownictwo świętego patrona działa kojąco i czujemy się bezpiecznie, a w ważnej sprawie życiowej potrzebie, mamy się do kogo się zwrócić. Czy ta wypowiedź pokrywa się z prawdą w porównaniu, z wypowiedzią Chrystusa? Czy kłamstwem?
 
Na prośbę uczniów, aby Jezus nauczył ich modlić się (Łuk 11:1) Jezus odpowiada w wierszach (2—4). W pierwszej kolejności Jezus wskazuje do kogo mają się modlić i wskazuje na OJCA. > Ojcze. niech się święci Twoje imię, następnie prośba o przyśpieszenie przyobiecanej obietnicy powtórnego przyjścia na naszą ziemię (Dz.7:52; 2Piotr. 1:16; 3:4)<.; W trzeciej kolejności prośba o potrzeby dnia codziennego: > Naszego chleba powszechnego daj nam na każdy dzień <  W czwartej potrzebie, prośba o przebaczenie grzechów naszych i po piąte, prośba Ojca o to, byśmy nie ulegli pokusie i zostali zbawieni, i wykupieni od złego. Co z tych wskazań Jezusa wynika? A no to, że modlitwy nasze powinne być kierowane tylko i wyłącznie do Boga Ojca, a nie do żadnych pośredników. I Jezus myśl tą potwierdza też w Mat.6:9-13, i  w wierszu 5 mówi by modlić nie tak, jak obłudnicy, którzy modlą się w miejscach publicznych widocznych dla ludzi by udowadniać o swej pobożności. A ty gdy się modlisz wejdź do swej izdebki i zamknij drzwi za sobą i módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu (w.6), a nie uwidoczniony w obrazach i figurkach w kościele, czy też w kapliczkach ulicznych i na polu. Dalej Jezus mówi w wierszu 7.  Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi tak jak poganie, którzy uważają, że na swe wielomówstwo (powtarzanie wielokrotnie tych samych słów z przesuwaniem jednocześnie paciorków różańcowych) będą wysłuchani. Nie bądźcie im podobni!

ZATEM? Czym jest i czym powinna być modlitwa?
Każda modlitwa modlącego się dziecka, powinna  wypływać z potrzeby swego serca. Jeśli jest głodne prosić o posiłek, jeśli brak jest  obecności Ojca prosi go by był z nim jak najdłużej w zabawach, w spacerach, w rozmowach dzieląc się z nim swymi radościami, smutkami i potrzebami każdego dnia. Dziecko gdy jest nie głodne nie prosi o chleb, ale o to, by być ze swym ojcem w każdej potrzebie. A jeśli tak, to dziecko nie musi uczyć się regułki do rozmów ze swym ojcem, którą będzie się posługiwał w rozmowie, bo potrzeby dziecka mogą się zmieniać w każdym dniu na inne potrzeby i zainteresowania.

Ad3) Wypowiedź trzecia w reklamowanym kalendarzu zawiera następującą treść: >Warto powiesić kalendarz na ścianie w domu, tam gdzie najwygodniej będzie nam sprawdzać daty i czytać modlitwy do najważniejszych patronów < To prawda!
             Kalendarz zawsze powinien wisieć na widocznym miejscu, aby przypominał aktualną datę i zobowiązania do wykonania pracy w domu, i w zakładzie pracy. Bardzo dobrze byłoby, gdyby domownicy nie wychodzili ze swych domów bez modlitwy, ale czy to powinne być modlitwy czytane? Bez zastanowienia i kierowane do najważniejszych patronów? A który z nich uwidoczniony na reklamie kalendarza jest najważniejszy? Dla mnie i jak uważam dla wszystkich ludzi, najważniejszym patronem powinien być Jezus i tylko ON!. Jezus pomija nawet siebie  i w spawie modlitwy wyraźnie mówi: „…Zaprawdę zaprawdę. powiadam wam : O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje „ Jan 16:23. W Modlitwie tej Jezus nie mówi aby modlitwy były kierowane do Jego, ale do Ojca w imię Jego Prawdę tą potwierdza też tekst z Mat.18:19-20 „ Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystko użyczy mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzech zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich.< Jana 14:23; 1Jana 5:15-16.

Jezus, jedyny mój patron daje mi gwarancję, że jeśli modlitwy moje są zgodne z wolą Ojca i zanoszone są w imię Syna Jego, będą wysłuchane! A czy modlitwy czytane do patronów z kalendarza dają taką gwarancję?
Z tekstów tych i z wielu innych tekstów pochodzących z Biblii wynika, że modlitwy nasze powinne być kierowane do Boga Ojca i tylko do Niego, a nie do różnych wymyślonych patronów ludzkich.