Od grzechu do zbawienia

Kontakt

Jan Cichocki
E-mail: konfrontacje.jancichocki
@gmail.com.pl



Statystyki (2)

Odsłon artykułów:
762986
chrzest
umywanie nóg
Dwie tablice Prawa
papież
hostia
Tradycja ludzka
Tradycja2-Fatima

W Internecie na portalu > www.zbawiene  < znalazłem takie twierdzenie: Siódmy dzień od po sześciu dniach pracy jest sabatem, czyli dniem odpoczynku. Nie ma żadnego znaczenia, kiedy rozpocząłeś pracę - siódmego dnia MUSISZ odpoczywać i jest to dla ciebie dzień pobłogosławiony. Żaden werset biblijny nie wskazuje nam na ważność odliczania, ale wszystkie wersety wskazują na obowiązek powstrzymania się od pracy i poświęceniu dla Boga sabatu jako dnia siódmego po 6 dniach pracy. Izrael i Judejczycy przestrzegali sabat jako naród w sobotę ponieważ obowiązywał jeden kalendarz księżycowy i wszyscy mogli stosować się do przykazania sabatu w tym samym dniu. Dalej mówi: Oddajmy głos... Bogu!
Wyjścia 20:8 Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić. 9. Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę. 10. Ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach. 11. Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.
Ani słowa o sobocie czy niedzieli. Zupełnie pominięte liczenie dni tygodnia w jakiejkolwiek formie. Siódmego dnia jest sabat Pana. Pracowałeś od środy, więc we wtorek czcisz sabat.


ZASTANAWIAM SIĘ!
Czy tok rozumowania administratora tegoż portalu jest Boski czy diabelski? Aby rozstrzygnąć czy rozumowanie administratora tegoż portalu jest prawidłowe, sięgnijmy do opisów stworzenia wszechświata. Początek wszechświatu nadał Bóg i o tym jest napisane w 1Mojż.1:1.> Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię <. Początkiem tym jest pierwszy dzień. Nie jest to poniedziałek, środa ani piątek, tylko niedziela. Wiersze 2-5 mówią, > że ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód i rzekł Bóg: Niech stanie się światłość. I stała się światłość. I widział Bóg, że światłość była dobra. Oddzielił tedy Bóg światłość od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, ciemność nazwał nocą. I nastał wieczór i nastał poranek dzień pierwszy <.Sobota występuje dopiero po zakończeniu twórczej pracy Boga , po szóstym dniu – piątku. Wiersz 31 mówi: I spojrzał Bóg na wszystko, co  uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień szósty.  Po swojej pracy Bóg odpoczął siódmego dnia.- 1Mojż.2:1-3.. A tym siódmym dniem jest odpoczynek, któremu nazwę dał Bóg, a nie człowiek. Jest to Sabat Pana Boga twego.
O ile przy stwarzani dni od 1 do 6 Biblia nie wymienia nazw tych dni, to w stosunku do dnia siódmego Stwórca mówi, że jest to  >SABAT< dzień, nie tylko do odpoczynku ale i do uwielbienia, uświęcenia i uczczenia Imienia JEGO.
O tym dniu w Ks. Wyjścia 20:8-10 (BT) Bóg Mówi: >Pamiętaj o dniu Szabatu, aby go uświęcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie swoje zajęcia. Dzień zaś siódmy jest Szabatem ku czci Pana, Boga twego.<
  Z wyżej wymienionych tekstów wynika, że Sobota przeznaczona jest na wypoczynek i na uświęcenie Pana Boga naszego - Stworzyciela Wszechświata, a nie żaden inny dzień tygodnia.

Sobota święcona była nie od dnia nadania dziesięciu Przykazań  na Górze Synaj, ale od dnia stworzenia Wszechświata. Sobotę święcili Adam jego żona Ewa jak i ich dzieci po opuszczeniu Edenu, a potem: patriarchowie, prorocy, Jezus i uczniowie Jego, oraz Żydzi jak i  nawróceni poganie. Nikogo nie trzeba przekonywać, że po odpoczynku sobotnim rozpoczyna się nowy tydzień pracy od niedzieli do piątku.

A odnośnie kolejność dni tygodnia , to Biblia mówi, że została ona ustalona przez samego Boga przy stworzeniu wszechświata. Biblia wyraźnie mówi, że wszechświat stwarzany był przez Boga w sześciu dniach, a siódmy dzień stworzony został na wypoczynek, w którym odpoczął Bóg wraz z Adamem i Ewą. 1Mojż.1:31; 2:1-3. W Biblii nie znalazłem nigdzie aby Bóg Adamowi przekazał, od którego dnia ma rozpocząć pracę i po sześciu dniach tej pracy odpoczął. Adam i Ewa odpoczywali wraz z Bogiem siódmego dnia, po pracy Boga, a nie pracy swojej. Sami nie przepracowali jeszcze, ani jednego dnia a jednak odpoczywali z Bogiem. Odpoczywali nie z racji przemęczenia, ale z racji tego, że byli w łączności z Bogiem, Stworzycielem Wszechświata. Sabat dla nich był radosnym błogosławieństwem i takim powinien być dla człowieka w dobie współczesnej

Świętowanie soboty jest nie tylko odpoczynkiem po sześciu - dniowym dniu pracy, ale przede wszystkim upamiętnieniem twórczej mocy Boga, który stworzył wszechświat w sześciu dniach w około 6 tysięcy lat temu a nie, jak głosi nauka, że powstał on samoistnie przez wybuch setki miliardów lat temu. Świętowanie i odpoczywanie w sobotę jest świadectwem i ewangelizacją wszechświata głoszoną przez tych, którzy przyjęli Stworzyciela za swego Boga, który tak umiłował świat, że Syna Swego jednorodzonego dał, aby każdy kto weń wierzy nie zginął, ale miał żywot wieczny. Jana 3:16; 1Jana 4:8-10  Gdy poznamy prawdziwego Boga, to świętowane soboty jak i przestrzeganie pozostałych przykazań nie będzie nakazem, tylko wynikiem tego, że poznaliśmy Go i chcemy być w łączności z Nim. W modlitwie arcykapłańskiej, Jan w 17:3 odnotował prośbę Jezusa: >A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś. 1Tes.1:9.

Żydzi świętowali i odpoczywali nie tylko w sabat przypadający na siódmy dzień tygodnia, liczony od zachodu słońca w piątek do zachodu w sobotę, ale też w święta zwane szabatami waszymi, które liczone były według faz księżyca, a nie słońca. Szabaty wasze powiązane były z obrządkiem ceremonialnym (Jana 7:19;8:17; 10:34) jak i upamiętniające wydarzenia historyczne narodu w czasie wędrówki do ziemi obiecanej jak i później powstanie nowego państwa Izraelskiego. Sabat siódmego dnia jest SABATEM PANA. Mojżesz oddziela  Sabat Pana od pozostałych sabatów opisanych w 3Mojżeszowej 23 i w wierszu 38  mówi „ niezależnie od sabatów Pana”  są sabaty wasze wyliczone w rozdziale 23, które nadane zostały prawem Mojżesza do przestrzegania przez naród Izraelski.

Nehemiasz w 9:13-14 opisuje historie z wędrówki narodu Izraelskiego po pustyni  i Mówi o Bogu: >Słupem obłocznym wiodłeś ich w dzień. A słupem ognia w nocy, oświetlając im drogę po której iść mieli. Potem wstąpiłeś na górę Synaj i rozmawiałeś z nimi z niebios, i dałeś im Prawe ustawy, Nauki prawdziwe, Dobre Przepisy i przykazania. Ogłosiłeś im swój święty sabat, Nadałeś im przykazania, przepisy i naukę przez Mojżesza, swego sługę. BW<. Z w/w wersetu Biblijnego jasno wynika, że  wymienia ona sabat Pana jak i sabaty wasze. Gdy poznamy prawdziwego Boga, to świętowane soboty jak i przestrzeganie pozostałych przykazań nie będzie nakazem, tylko wynikiem tego, że poznaliśmy Go i chcemy być w łączności z Nim. W modlitwie arcykapłańskiej, Jan w 17:3 odnotował prośbę Jezusa: >A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś. 1Tes.1:9.

W wierszu 14 Nehemiasz mówi o nadaniu prze Boga> Swego Świętego Sabatu, tego, który uświęcony był w siódmym dniu po ukończeniu twórczej pracy Boga przy Stworzeniu Wszechświata, a spisany dopiero  na Górze Synaj przez samego Stworzyciela, a nie Mojżesza. Potwierdzają to następujące teksty Biblijne: 2Mojż.24:12 >I rzekł Pan do Mojżesza: Wstąp do mnie na górę i zostań tam, a dam ci tablice kamienne, zakon i przykazania, które napisałem, aby ich pouczyć< Potwierdza tą prawdę inny tekst z 2Mojż. 31:18 w którym jest napisane: > A gdy – Bóg -  dokończył rozmowy z Mojżeszem na górze Synaj, dał mu dwie tablice Świadectwa, tablice kamienne zapisane palcem Bożym<.

Gdy pilnie studiować będziemy ewangelie Łukasza to w Rozdziale 23 dowiemy się, że  Jezusa zmarł w piątek  -14 Nisan - w dniu przygotowania na święto sobotnie. (wiersz 46. 54) Niewiasty Maria i Magdalena które chodziły za Jezusem towarzyszyły Mu także przy Jego pochówku. Udali się więc do domu po pochówku Jezusa, aby przygotować wonności i maści, do namaszczenia ciała Jezusa. A W sabat 15 Nisan odpoczywały według przykazania.  Do grobu Jezusa udały się dopiero pierwszego dnia tygodnia 16 Nisan - w niedzielę wczesnym rankiem, niosąc wonności, które przygotowały. I zastały kamień odwalony od grobowca. Łuk.24:1-2.; Mat.28:1; Jan 20:1; Mar. 16:1-8

Ewangelista Mateusz w 28:1 wyraźnie pisze:> Po sabacie o świcie pierwszego dnia tygodnia, przyszła Maria Magdalena i druga Maria, aby obejrzeć grób i namaścić ciało Jezusa.  Z tekstów tych wynika, że sobota jest siódmym dniem tygodnia, i SABATEM PANA BOGA STWORZYCIELA NIEBA I ZIEMI, a pierwszym dniem po sabacie, była jest i pozostanie niedziela. -  Mat.12:8; Mr.2:28;  Łuk. 6:5; 2Mojż. 20:10
                       W tym miejscu pragnę nadmienić, że sobota, jako święto poświęcone Panu znana była zanim pojawili się Żydzi, gdyż święto to było przeznaczone człowiekowi, a nie Żydom. Ewangelista Marek w 2:27-28 wyraźnie mówi: Ponadto rzekł im: Sabat jest ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla sabatu. Tak więc Syn Człowieczy (Jezus Chrystus) jest Panem również i sabatu. Izraelczycy pojawiają się dopiero od zmienienia imienia Jakub na imię Izrael o czym wspomniane jest w 1Mojż.32:28
.
O narodzinach Jezusa i wykupieniu grzeszników własną krwią z niewoli grzechów  Bóg powiedział do węża w Ogrodzie Eden. W Ks. Rodzaju 3:15 . > Wprowadzam nie przyjaźń miedzy ciebie a niewiastę ONO (dziecię) zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę < Następnie prorok Izajasz potwierdza, że > Ono dziecię< narodzi się z niewiasty o czym napisane jest z w proroctwie Izajasza 7:14 > Oto panna pocznie i porodzi Syna i nazwie Go imieniem Emmanuel, co się wykłada Bóg z nami. Mat. 1:23.

Bóg w ciele drugiego Adama przychodzi na świat z porodu kobiety wywodzącej się z narodu izraelskiego, którego Bóg wybrał za swój Naród, i swój – Kościół. Przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa – Immanuela, diabeł zostaje pokonany, i głowa, która chciała dorównać  Głowie Najwyższego została zmiażdżona. Izajasz w 14:13-14 o ambicjach węża, który zwiódł Adama i Ewę mówi: >Przecież to ty mawiałeś w swoim sercu: Wstąpię na niebiosa, swój tron  wyniosę ponad gwiazdy  i zasiądę na górze narad, na najdalszej północy. Wstąpię na szczyty obłoków, i zrównam się z Najwyższym”.

 Walka diabła z Jezusem rozpoczęła się w niebie Ob.12:12:7,10 i trwała  aż do śmierci krzyżowej Jezusa, a potem z tymi, którzy przyjęli Jezusa za swego Pana, i jedynego Zbawcę i Odkupiciela od grzechów ich. (wiersze 13-14}
Ambicją diabła było zrównać się  z Najwyższym, a to oznaczało zająć miejsce Jezusa Chrystusa w niebie, który zgodnie z wypowiedzią Jezusa odnotowaną u Jana 10:30 mówi „ Ja i Ojciec jedno jesteśmy”. Tylko Jezus jest >jednością< z Bogiem Ojcem i sobie równi i nie może być NIM nikt inny jak tylko ON - Jezus.
Im bardziej przywiązuje się do czytania Biblii, tym bardziej nabieram przekonanie, że  proroctwa ze Starego jak i wypowiedzi z Nowego Testamentu wypełniają się w naszym czasie. Apostoł Paweł  w 2Liście do Tymoteusza.4:3 pisze:> Albowiem przyjdzie taki czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ,ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce<. Czy w takim czasie żyjemy? Niewątpliwie tak!!
                                     Reformacja szesnastoletnia a nawet i ta dziewiętnastoletnia  przedstawiona w dziesięciu pannach z Mat.25:1-10  trwa w uśpieniu, gdy tymczasem pojawiają się tu i tam nowe ugrupowania, podobne do portalu  >ZBAWIENIE<, które przyznają się do chrześcijaństwa, ale głoszą swoje własne ewangelie, które zaprzeczają Ewangelii Jezusa i Apostołów. O nich mówi  Marek w 13:21-23 tak:
I gdy wam powiedzą o to tutaj (lub tylko u nas – uwaga moja) jest Chrystus, nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, aby o ile można, zwieść wybranych. Wy wtedy baczcie (Studiujcie i Uważajcie – moja uwaga): Przepowiedziałem wam wszystko.

Gdy do każdego tekstu Słowa Bożego odnotowanego w Biblii doda się trochę trucizny, objawiającej się w celowym kłamstwie, lub w niezrozumieniu Ewangelii Jezusa, to taka ewangelia jest fałszem.
 
Słowem Bożym posługiwali się nie tylko prorocy i ewangeliści, ale i sam diabeł, który powołując się na Psalm 91:11-12 do Jezusa mówi w Łuk.4:9-12 tak: >Potem zaprowadził diabeł Jezusa do Jeruzalem i postawił Go na szczycie Świątyni i rzekł do niego: Jeśli jesteś synem Bożym, rzuć się w dół; napisano bowiem: Aniołom swoim przykaże o tobie, aby cię strzegli i na rękach nosić cię będą, abyś nie obraził o kamień nogi swojej. A Jezus odpowiedział: Powiedziano: Nie będziesz kusił Pana Boga swego. <

 Czysz na podstawie wyżej wymienionych faktów nie powinniśmy pilniej studiować Słowo Boże, stając się Bereiczykami XXI wieku? I czy nie powinniśmy zwracać uwagę na różne wykładnie Słowa Bożego publikowane w Internecie, książkach, ulotkach a nawet i kazaniach? Zważając na teksty mówione i pisane, sprawdzając czy rzeczywiście głoszona przez nich  Ewangelią, jest Ewangelią Jezusa i apostołów? Dz. 17:10-12

Niemalże wszystkie ugrupowania ewangelickie pozostawili u siebie i uznali za prawdziwe takie nauki jak:
 1) Nieśmiertelność duszy, gdy tymczasem w Starym jak i Nowym Testamencie pisarze pisząc o duszach odnoszą słowa te do osób, a nie o oddzielonych niewidzialnych bytach, które po śmierci ciała udają się  w zależności od życia do nieba, piekła, a u katolików jeszcze do czyśćca.
 A co Biblia na temat ten pisze?
1a) Ezech.18:4 =B.G= …Dusza, która grzeszy ta umrze; BW= Każdy, kto grzeszy umrze; BT= Osoba, która grzeszy ta umrze. W tekstów tych jasno wynika, że dusze odnoszą się do osób - istot widzialnych, a nie dusz niewidzialnych.
1b) Dz.2:42= Ci więc, którzy przyjęli słowo jego zostali ochrzczeni i pozyskanych zostało onego dnia około trzech tysięcy dusz – osób widzialnych
1c) 1Piotr 3:20
= Które niegdyś były nieposłuszne, gdy Bóg cierpliwie czekał za dni Noego, kiedy budowano Arkę, w której tylko niewielu, to jest osiem dusz – osób widzialnych z duchem, duszą i ciałem, ocalało przez wodę.

2)  Naukę o piekle z wiecznie cierpiącymi duszami. W oryginalnych językach Pisma Świętego występują cztery różne słowa, które przetłumaczone zostały na język polski jako piekło z wiecznie palącym się ogniem. W Starym Testamencie słowami tymi są:
a)  Szeol, który w powszechnym chrześcijaństwie tłumaczy się jako piekło z wiecznie palącymi się duszami.
Wyraz Szeol pochodzi z języka hebrajskiego i w Starym Testamencie występuje 65 razy i w żadnym wypadku nie odnosi się do piekła, w którym są torturowane dusze za przestępstwa Prawa Bożego, gdyż Szeol odnosi się do normalnego grobu, do którego podążają osoby święte jak i przestępcy. Aby zrozumieć czym jest Szeol w świetle Pisma Świętego, przedstawię tylko jeden tekst, na podstawie którego trzeźwo myślący człowiek powinien zrozumieć, że Szeol nie jest piekłem z ogniem, w którym znajdują się dusze, tylko zwyczajnym grobem. W ( BW) 1Mojż.37:31-36 jest opisana historia Józefa, który został sprzedany przez swoich braci do Egiptu i w rozpaczy ojciec jego – Jakub wypowiada takie zdanie w wierszu 35 > …W żałobie zejdę do syna mego do grobu <.
 To samo zdanie w BT (Ks. Rodzaju) jest przetłumaczone tak: > Już w smutku zejdę za swoim synem do Szeolu<.
 Szeol i grób jest tym samym miejscem do którego składane są martwe ciała istot ludzkich, zwierząt, jak i ptactwa, by tam obróciły się w proch, bo z prochu powstały i po śmierci w proch się obracają 1Mojż. 3:19
Jeśli Szeol jest piekłem z ogniem, w którym wiecznie są palone dusze potępione, to czy do takiego piekła został skazany: bogobojny Józef ? i do niego chce dołączyć jego ojciec Jakub? Absolutnie Nie! Jest to nauka ducha nieczystego, który chce podważyć nie zaprzeczalną miłość Boga do człowieka. Bóg jest Miłością 1Jana 4:16; Jana 3:16, a nie recydywistą, który  miłuje się z cierpień wiecznie palących się grzeszników.
Więcej na podobne tematy znajdziesz w linkach:
1)    https://konfrontacje.com.pl/artykuly/studyjne/457-cz-yfundamentem-jezusa-jest-pieklo
2)   https://konfrontacje.com.pl/artykuly/studyjne-2/402-zmiana-swieta-soboty-na-niedziele

 Do Szeolu był złożony także Jezus i na podstawie tego faktu do dziś w podręcznikach nauki religii w szkołach jest napisane > wstąpił do piekieł, a trzeciego dnia zmartwychwstał<. Użyte w tym zdaniu słowo >  wstąpił i zmartwychwstał < , jest zaprzeczeniem wszystkim naukom, które głoszą, że dusze ludzi świętych wstępują do nieba a grzeszników do piekła – Szeolu – Hadesu - Gehenny i tam palą się ogniem nie ugaszonym. Jezus, który przyjął grzechy całego świata na swa głowę stał się grzesznikiem, i dlatego jako grzesznik dusza Jego nie mogła udać się do nieba, ani do piekła z ogniem wiecznym, tylko do zwykłego grobu.. Nie ma takiego tekstu, który potwierdziłby, że dusza Jezusa w czasie śmierci ciała znajdowała się w niebie. Dusza Jezusa wraz z ciałem i duchem z martwych powstała dopiero trzeciego, a nie zaraz po śmieci. Nigdzie nie znalazłem żadnego tekstu, który potwierdziłby, że po śmierci dusza Jezusa znajdowała się w niebie. Jezusa wyraźnie mówi do Marii Magdaleny, że w czasie dwudniowego snu w grobie jak i zaraz po zmartwychwstaniu nie wstąpił jeszcze do swego Ojca. Jan w 20:17 BT  mówi o tym tak: > Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego. Jeżeli Jezus udał się do Ojca swego dopiero po zmartwychwstaniu, to kim są ci którzy nauczają inaczej?  Czysz nie są to ci nauczyciele, którzy zostali zwiedzeni i głoszą nauki fałszywe przed którymi ostrzega nas Marek w Rozdziale 13?

 Wypowiedź Jezusa zaprzecza wszelkim naukom, które nauczają, że po śmierci ciała, dusza ulatuje do jednych z trzech miejsc: nieba, piekła, czyśćca. Istota, osoba składa się z trzech elementów: ducha duszy i ciała, z czego:
** Duch odnosi się do tchnienia. BT: Ks. Wyjścia 2:7 tak to wyjaśnia: Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi > tchnął < w jego nozdrza tchnienie życia, w skutek czego człowiek stał się istotą żywą ( osobą –duszą żywą)
** Dusza odnosi się do osoby i istoty żywej ( zwierzęta lądowe i wodne )
** Ciało odnosi się do prochu ziemi, z którego powstał człowiek i pozostałe istoty żywe,
które po śmierci chowane są w ziemi i tam obracają się w proch, bo z prochu powstały.


Mili przyjaciele i przypadkowi goście zachęcam was do pilnego studiowania Biblii i jeśli znajdziecie w niej jakąś naukę która was poruszyła i chcielibyście podzielić się nią z innymi ludźmi przedstawcie mi ją, a znajdzie się ona w całości na mej konfrontacyjnej stronie. Jeśli macie pytania pytajcie, uwagi lub zastrzeżenia piszcie Pozdrawia Was administrator tej strony Janek.