Od grzechu do zbawienia

Kontakt

Jan Cichocki
E-mail: konfrontacje.jancichocki
@gmail.com.pl



Statystyki (2)

Odsłon artykułów:
662315
chrzest
umywanie nóg
Dwie tablice Prawa
papież
hostia
Tradycja ludzka
Tradycja2-Fatima

Kontrowersyjne

Pan  B. H. B  w dniu 26,01,2016 napisał  do mnie obszerny list, który zawiera następujące treści:

AKAPIT 15) Jak On zatem odpoczywa? Zaprzestał pracy dla samego siebie w tym celu, aby pracować dla człowieka przez swego Syna. A jak my odpoczywamy podobnie jak On? Poprzez zaprzestanie pracy dla siebie, aby pracować dla Niego przez Chrystusa. Posłuchaj Hebr. 4:10: „Kto bowiem wszedł do odpocznienia jego, ten sam odpoczął od dzieł swoich, jak Bóg od swoich”. Paweł kontynuuje w wersecie 11: „Starajmy się tedy usilnie…”, nie zaprzestawajmy pracy, lecz odłóżmy samolubne skłonności, które by nami kierowały, żeby żyć dla siebie, przeciwnie do woli Bożej, zamiast pozwolić nam „wejść do Onego odpocznienia”. Ten odpoczynek, który symbolizował siódmy dzień, nie zakończy się wraz z tym życiem, lecz będzie trwał jako odpoczynek wieczny, rozpoczynający się tutaj i dopełniający się w wieczności.

W dniu 11 marca 2016 roku otrzymałem list od Mariusza W następującej treści.
Witam! Studiuję ostatnio Dz. i listy Pawła.
Zastanawia mnie werset z: Dz.2,36 czytamy: że i Panem i Chrystusem uczynił go Bóg, tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście. Czy to nie jest dowód na to ,że Ojciec jest wyższy od Syna? To Ojciec uczynił Jezusa Panem! Podobnie czytamy w Dz. 5,31! Jak to rozumiesz?  Mariusz


Mariuszu?
Witam cię Serdecznie i dziękuję za list, w którym zadajesz pytanie na temat wyższości Boga Ojca nad  swoim Synem Jezusem Chrystusem.
                                 Ponieważ piszesz po raz pierwszy chciałbym poinformować, że wszystkie korespondencje związane z zapytaniami i odpowiedziami , będą publikowane na mej stronie internetowej:  http://konfrontacje.com.pl/  w artykułach konfrontacyjnych lub pozostałych. Pierwsza odpowiedź prócz opublikowania na Serwerze, będzie wysłana do ciebie pocztą mailową. Jeśli są jakieś zastrzeżenia lub uwagi proszę o ich sprecyzowanie. Dziękuję.

Pan  B. H. B  w dniu 26,01,2016 napisał  do mnie obszerny list, który zawiera następujące treści:

AKAPIT 12) Żyd śpiewał: „Trochę sam, a trochę Ty”. Chrześcijanin śpiewa: „Już nie ja, lecz tylko Ty” [HoD 224]. Podobnie też Żyd oddawał Bogu jedną siódmą swego czasu, a chrześcijanin ma oddawać siedem siódmych. W 3 Mojż. 19:30 Pan mówi: „Sabaty moje zachowujcie, a świątnicę moją w uczciwości miejcie” [BT].

Pan  B. H. B  w dniu 26,01,2016 napisał  do mnie obszerny list, który zawiera następujące treści:

AKAPIT 10)
Drogi Bracie, adwentyści uważają, że Chrystus okazał wspaniałość 1., 2., 3., 5., 6., 7., 8., 9. i 10. przykazania, ale nie zdołali uzmysłowić sobie, że sławnym uczynił On również 4. przykazanie – o sabacie. Przeciwnie, oni wierzą, że je pomniejszył. Jeden z Pańskich braci tak mi to wyłożył: „Przed Chrystusem każdy mały czyn przeciwny sabatowi, nawet rozpalenie ognia, miał być surowo karany, ale od ofiary Chrystusa, o ile tylko staramy się czynić jak najlepiej, żeby zachowywać sabat, Pan Bóg przebaczy i pominie nasze niedostatki w posłuszeństwie względem tego przykazania”. Okazywałoby to wielkość Boskiego miłosierdzia, ale nie sławiłoby przykazania. Czy wysławiałoby to szóste przykazanie, gdybyśmy stwierdzili: »Przed Chrystusem morderca miał być srogo karany; ale odtąd, jeśli tylko starasz się przestrzegać Zakon – „nie będziesz zabijał” – wszystko będzie w porządku, jeśli zabijesz człowieka raz na jakiś czas«. Jednak tylko w tym sensie byłem w stanie zauważyć różnicę w spojrzeniu na sabat Adwentystów Dnia Siódmego i dawnych Żydów.

Pan  B. H. B  w dniu 26,01,2016 napisał  do mnie obszerny list, który zawiera następujące treści:

AKAPIT 8)
  Nasz Pan nie mówi, że Zakon nie miał przeminąć, lecz że nie miał przeminąć, dopóki się nie wypełni. Najpierw mówi nam wszakże, że On przyszedł, aby go wypełnić, a więc, skoro wypełnił się on w Nim, to przeminął. Jest istotna różnica między zniszczeniem czegoś a przeminięciem wskutek wypełnienia. Prawo obrzezki nigdy nie zostało zniszczone, lecz przeminęło i zostało zniesione, gdy ustanowione zostało to, na co ono wskazywało, czyli obrzezka serca, a to jest owa wyższa obrzezka, jaką musimy praktykować (Rzym. 2:2829). Podobnie też Chrystus nie zniszczył Zakonu ani go nie unieważnił, lecz Jego doskonałe życie było wypełnieniem każdego jego wymagania, czego nie moglibyśmy dokonać my jako stworzenia niedoskonałe i w związku z tym to On stał się dziedzicem wszystkich obietnic Zakonu wraz z prawem udzielenia tego, co odziedziczył na mocy Zakonu, wszystkim, którzy stają się Jego. Ponadto Zakon prowadził do Chrystusa i na Niego wskazywał jako na owego świętego, o którym Mojżesz powiedział: „Onego słuchać będziecie” (Dzieje Ap. 7:37; Gal. 3:2425). W związku z tym traktować Zakon dany przez Mojżesza, jako obowiązujący chrześcijanina to wątpić, czy Chrystus wypełnił to, po co przyszedł, czyli by „wypełnićZakon. Oczywiście chrześcijanin musi studiować Zakon, a znajdzie w nim skarby inspirowane mądrością, ale bada go jako cień lepszych rzeczy, jako zobrazowanie błogosławieństw obiecanych w Tym, który był większy niż Mojżesz – w Chrystusie.