Od grzechu do zbawienia

Kontakt

Jan Cichocki
E-mail: konfrontacje.jancichocki
@gmail.com.pl



Statystyki (2)

Odsłon artykułów:
670813
chrzest
umywanie nóg
Dwie tablice Prawa
papież
hostia
Tradycja ludzka
Tradycja2-Fatima

Studyjne

Łukasz Z. w dnia 04.06.2019 napisał:
Witaj Janie
Dziękuję ci umiłowany bracie za słowa i konfrontację w której mogłem uczestniczyć. Myślę, że to zakończę tym listem, bo mój Pan, nie chce sporów o Prawo.
Miły bracie, Łukaszu?
Ja w żadnym wypadku nie traktuję naszą korespondencję, w której wymieniamy swe poglądy ugruntowane na wierze, każdego z nas, za spór o prawo, ale jedynie przedstawienie przez ciebie jak i przeze mnie własne zrozumienie tekstów mówiących o prawie, grzechu, usprawiedliwieniu i wierze.
A czynię to zgodnie z zachętą Ap. 1Piotra 3:15: > Lecz Chrystusa poświęcajcie sercach waszych zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziej (i wiary - moja uwaga) waszej <

Mówisz:

Jednak pozwolę sobie i spróbuję na koniec coś jeszcze przedstawić niezależnie od wyników tej dyskusji. Gdyż ja należę do grupy chrześcijan, którzy są wolni przez krzyż od Mojżeszowego wiecznego Dekalogu, a żyją przez wiarę w której naucza Duch Boży.
Łukaszu!
Ja natomiast nie znalazłem żadnego tekstu w Biblii, który upoważniał by mnie do tego abym uwierzył, że Jezus Chrystus, a tym bardziej krzyż Jego, uwolnił mnie od Prawa Bożego. Powinniśmy raczej przyjąć swój krzyż Mat.16:24 i naśladować Jezusa, a nie Jego krzyż. Nie znam tekstu, który upewnił by mnie, że masz rację. Krzyż Jezusa nie uwalnia nas od prawa, tak samo jak i Jezus. Od grzechu uwolnić nas może Jezus i tylko ten Jezus, który oddał życie swoje na krzyżu. Poświęcenie życia swego przez Jezusa na krzyżu, nie czyni go świętym, tak samo jak i pozostałe podobizny związane z Jezusem. Drugie przykazanie wyraźnie mówi: Nie czyń sobie podobizny czegokolwiek…… .Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył,  gdyż Ja, Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym. …..2Mojż.20:4-6. Dlatego ja czuje się wolny od uwielbiania krzyża, gdyż swoje uwielbienie mam skierowane na Chrystusa, a nie na Jego krzyż. Łukaszu? Dekalog nie jest Mojżesza! Tylko Boga Stwórcy wszechrzeczy w sześciu dniach.!!

Łukaszu:, w dalszej części swego listu z dnia 3maja 2019 podajesz tekst BW z Gal.3:10, który mówi:
- Bo wszyscy, którzy polegają na uczynkach zakonu, są pod przekleństwem; napisano bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wytrwa w pełnieniu wszystkiego, co jest napisane w księdze zakonu.

Łukaszu i to jest święta prawda, bo pod przekleństwem zakonu są ci, którzy nie wytrwają w spełnieniu wszystkiego, co jest napisane w księdze zakonu. I dlatego, że nikt z ludzi Nowego Testamentu, prócz Jezusa nie był i nie będzie wstanie wypełnić prawa Bożego, jesteśmy wszyscy pod przekleństwem.(Rzym 3:10.12.23) Bo gdyby ludzkość mogła wypełnić zakon, to Chrystus nie musiałby umierać. Przecież dalej w Gal.3:12 wyraźnie jest napisane, … Kto go wypełni, przezeń żyć będzie. W Biblii gdy mowa jest o Zakonie to wyrażenie to obejmuje: Obrzędy ceremonialne, ustawy ustalone przez rade starszych jak i o dekalogu. A do jakiego ten zakon należy zakwalifikować uzależnione jest od treści zawartej w całym  rozdziale a nie myśl wyjętą z kontekstu, w którym to wyrażenie występuje. Chrystus umarł za tych, którzy przekroczyli prawo zakon zawartego w dekalogu na nie za tych,  co się  nie obrzezali lub przekroczyli prawo zakonu ceremonialnego lub ustawy państwa izraelskiego. Wiersz 9 tegoż rozdziału wyraźnie mówi: Cóż więc? Przewyższamy ich? Wcale nie! Albowiem już przedtem obwinialiśmy Żydów i Greków o to, że wszyscy są pod wpływem grzechu.
A grzech jest tylko wtedy, gdy przekroczy się  zakon z dekalogu a nie obrzezki. Wiersze 20-25 wyjaśniają,  że przez zakon jest poznanie grzechu, a nie usprawiedliwienie go dobrymi uczynkami. Grzech usprawiedliwić może tylko Bóg, przez darowana łaskę i odkupienie w Jezusie Chrystusie, którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew Jego skuteczną przez wiarę dla okazania sprawiedliwość swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów. Po przyjęciu Jezusa i po zapoznaniu się z Jego i Jego Ojca Prawem przestajemy grzeszyć: nie zabijamy, nie kradniemy, nie obmawiamy i miłujemy Boga nade wszystko a bliźniego swego jak siebie samego.  

W Dniu 3 maja 2019r. otrzymałem od brata Łukasza Z. drugi list mailowy następującej treści:
Witaj bracie w Panu
Dziękuję ci za obfitą odpowiedź i cieszę się, że możemy wspólnie badać prawdę w Panu i w pokoju. Postaram się nie rozkładać na czynniki pierwsze twego rozważania moich słów, miły bracie. Czuję, że Duch mnie pobudza i przez to nie mogłem czekać na kolejną część twojej wypowiedzi. Postanowiłem, że wskaże te istotne, mój punkt widzenia prawdy w Chrystusie Jezusie. Ja uważam, że Stare Przymierze nie przeminęło i nadal trwa. Zakon zaś nie jest z wiary, ale: Kto go wypełni, przezeń żyć będzie [BW Ga 3:12]

Łukaszu Witam cię po raz piąty. Dalsze odpowiedzi znajdziesz w artykułach Studyjnych.

Z twej wypowiedzi  o tym, że stare przymierze nie minęło, mam wrażenie, że nie odróżniasz przekazów Słowa Bożego na temat Prawa, Zakonu i Ustaw. Jeśli w zdaniu twym masz na uwadze dziesięć przykazań Bożych przekazane Mojżeszowi na górze Synaj, to masz rację one nie przeminęły i są w dalszym ciągu aktualne.
Natomiast jeśli masz na uwadze inne przymierza wypływające z obrządku ceremonialnego, i z kultu religijnego związanego ze świątynią, to nie masz racji.
 
W Biblii nie znajdziemy nigdzie, aby kapłaństwo, ofiarnictwo i jakiekolwiek czynności na wzór ceremonialnej świątyni odbywały się w świątyniach Nowotestamentowych. Świątynia Starotestamentowa, którą Chrystus odwiedzał i o którą dbał, aby nie była targowiskiem Jana 2, 16 miała istnieć do momentu wypełnienia się proroctwa z Dan.9,27 I śmierci Jezusa (Mat. 27,51; Mar. 15,38; Łuk.23,45-46) Wraz ze śmiercią zasłona oddzielająca miejsce święte od najświętszego, w której obecny był Bóg nad skrzynią przymierza 2Mojż.25,22; Jak też przy ołtarzu 2Mojż 27,1; 2Mojż.29,42-46; rozrywa się od góry w dół i służba świątynna wraz z kapłaństwem utraciła swą ważność, gdyż  po odsłonięciu miejsca Najświętszego dostęp do ołtarza i skrzyni przymierza miał każdy, nie tylko kapłani, ale i grzesznicy. Bóg opuścił to miejsce i od tej pory obecność Boga była wyłącznie, poprzez Ducha Świętego z każdym, kto przystępuje do Boga w imieniu Jezusa Chrystusa.
Opis Świątyni znajdziesz w:
1.  https://konfrontacje.com.pl/artykuly/studyjne/81-swiatynia-starotestamentowa

Aby w całości zapoznać się z prowadzoną dyskusją kliknij w artykuły, a potem studyjne Studyjne

W Dniu 3 maja 2019r. otrzymałem od brata Łukasza Z. list trzeci następującej treści:
Witaj bracie w Panu

Dziękuję ci za obfitą odpowiedź i cieszę się, że możemy wspólnie badać prawdę w Panu i w pokoju. Postaram się nie rozkładać na czynniki pierwsze twego rozważania moich słów, miły bracie. Czuję, że Duch mnie pobudza i przez to nie mogłem czekać na kolejną część twojej wypowiedzi. Postanowiłem, że wskaże te istotne, mój punkt widzenia prawdy w Chrystusie Jezusie. Ja uważam, że Stare Przymierze nie przeminęło i nadal trwa. Zakon zaś nie jest z wiary, ale: Kto go wypełni, przezeń żyć będzie [BW Ga 3:12].

Łukaszu Witam cię po raz czwarty.
Z twej wypowiedzi  o tym, że stare przymierze nie minęło, mam wrażenie, że nie odróżniasz przekazów Słowa Bożego na temat Prawa, Zakonu i Ustaw. Jeśli w zdaniu twym masz na uwadze dziesięć przykazań Bożych przekazane Mojżeszowi na górze Synaj, to masz rację one nie przeminęły i są w dalszym ciągu aktualne.
Natomiast jeśli masz na uwadze inne przymierza wypływające z obrządku ceremonialnego, i z kultu religijnego związanego ze świątynią, to nie masz racji.
 
W Biblii nie znajdziemy nigdzie, aby kapłaństwo, ofiary i jakiekolwiek inne czynności na wzór ceremonialnej świątyni odbywały się w świątyniach Nowotestamentowych. Świątynia Starotestamentowa, którą Chrystus odwiedzał i o którą dbał, aby nie była targowiskiem Jana 2, 16 miała istnieć do momentu wypełnienia się proroctwa z Dan.9,27 I śmierci Jezusa (Mat. 27,51; Mar. 15,38; Łuk.23,45-46) Wraz ze śmiercią zasłona oddzielająca miejsce święte od najświętszego, w której obecny był Bóg nad skrzynią przymierza 2Mojż.25,22; Jak też przy ołtarzu 2Mojż 27,1; 2Mojż.29,42-46; rozrywa się od góry w dół i służba świątynna wraz z kapłaństwem utraciła swą ważność, gdyż  po odsłonięciu miejsca Najświętszego dostęp do ołtarza i skrzyni przymierza miał każdy, nie tylko kapłani, ale i grzesznicy. Bóg opuścił to miejsce i od tej pory obecność Boga była wyłącznie, poprzez Ducha Świętego z każdym, kto przystępuje do Boga w imieniu Jezusa Chrystusa.
Opis Świątyni znajdziesz w:
1.  https://konfrontacje.com.pl/artykuly/studyjne/81-swiatynia-starotestamentowa

Łukasz się wypowiada:
  "
A jak napisano o tym prawie spisanych na kamieniach? Przeklęty człowiek, który go nie spełni. Jak zostanie człowiek przyłapany na łamaniu prawa, to na podstawie 2-3 światków ma być ukamienowany. Natomiast Jezus uwolnił mnie od tego prawa, bo jestem i żyję w Chrystusie, który przez wiarę daje mi życie. Czy jestem bez prawa? Nie! Żyję pod prawem Chrystusowym "

Miły Łukasza? Witam cię po raz trzeci.
Nie wiem z jakiej Biblii korzystasz, twierdząc, że w Prawie spisanym przez Boga na dwóch tablicach kamieniach jest napisane > Przeklęty człowiek, który go nie spełni< Prawo Boga spisane jest w 2Ks. Wyjścia 20:1-17 < i tam nigdzie nie znalazłem tego cytatu, na którym opierasz swoją wiarę. Bóg przemówił w grzmotach, błyskawicach i w głosie trąby, pochodzącej z góry dymiącej –wiersz 18. Całe zgromadzenie przed górą zlękło się, wtedy Mojżesz rzekł do ludu: Nie bójcie się, bo Bóg przyszedł, aby was doświadczyć i aby bojaźń przed nim była w was, byście nie grzeszyli. Wiersz 20.