góra

Jan Cichocki
E-mail: konfrontacje.jancichocki
@gmail.com

Statystyki

Odsłon artykułów:
612850
wspo
chrzest
umywanie

Autor opracowań niniejszej informacji, Jacek Turecki informuje, że od 1 czerwca bieżącego roku we wszystkich urzędach bawarskich zawisną krzyże, które związane są z chrześcijańską tożsamością i staną się wartościami porządku prawnego w Bawarii i w Niemczech. Podjęcie takiej decyzji rząd uzasadnia tym, że jest to krok, ku elementarnym wartościom miłości bliźniego, ludzką godnością i tolerancją. Czy rzeczywiście jest to jedyna przyczyna, dla której podjęto taką decyzję? Uważam, że Nie! Nie jest to, ta przyczyna, o której, wyznawczy katolicyzmu inspirowani przez Watykan mówią, uzasadniają i przekodowują, że krzyż ma jakikolwiek wpływ na zmianę złego postępowania, mówienia i życia człowieka.

To nie krzyż zbawia człowieka i zmienia go, ale Ten który oddał swoje życie na krzyżu, płacąc śmiercią za nasze grzechy. Bo zapłatą za grzech jest śmierć Rzym.6:23, dlatego tylko i tylko  przez Jezusa Chrystusa otrzymaliśmy dar życia wiecznego przez wiarę w NIEGO, a nie przez krzyż. Jeśli krzyż ma jakąkolwiek moc zmienienia człowieka, to ci którzy jemu hołdują, noszą i całują, byliby uczciwi, miłujący i wrażliwi na krzywdy, i przestrzegali Przykazania Boga, a nie te, które przez ludzi zostały zmienione?. Jeżeli krzyż ma jakiekolwiek znaczenie w życiu człowieka, to dlaczego ci, którzy go noszą w procesjach i na piersiach: zabijają, kradną, wrzucają do śmietników swoje dzieci, w ciąży upijają się i narkotyzują, molestują dzieci, bluźnią i czynią wszystko to, co zakazuje Prawo Boga?. Jest to jedyny dowód na to, że krzyż nie ma żadnej mocy zbawczej i jest bezsilny na zmianę naszego charakteru. Jedyną siłą, która może zmienić nas jest żywy Jezus i tylko On, a nie żadna jego postać , wyrzeźbiona, i wymalowana. Tak samo się ma rzecz i do krzyży wiszących w sejmie, urzędach, szkołach i samochodach. Bo przykazanie Boga wyraźnie zakazuje, czynienia podobizn rzeźbionych czegokolwiek i kogokolwiek, by służyć im i posługiwać nimi w nabożeństwach i uroczystościach kultowych. Ks. Wyjścia 20:3-4  

A jakie są to podobizny, które współczesne chrześcijaństwo wykorzystuje w kulcie i uroczystościach religijnych? Są to: Maria,              Krucyfiks – krzyż z ukrzyżowanym Jezusem, aniołowie i duchowni, których Kościół zaliczył do grona świętych i błogosławionych, oraz krzyż, symbolizujący krzyż z góry Golgoty.  Bóg wyraźnie mówi, dlaczego takich rzeczy ludzie nie powinni czynić, bo w wierszu 5 jest napisane: Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ, Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym. Bóg sobie nie życzy, aby Jego wybrani ludzie, którzy przy chrzcie zawarli przymierze z Nim, nie mieli nikogo innego przed swymi oczyma, jak tylko Jego, nie widzialnego Boga mieszkającego w Świątyni niebieskiej i w Świątyni, każdego nawróconego człowieka, o której jest mowa w 1Kor.3:16-17
                             
Jeśli, krzyż wiszący na ścianach w urzędach państwowych i szkołach jak i na indywidualnych piersiach, miałby jakąkolwiek moc, do zmiany złych charakterów, i złego postępowania w mowie i czynach to ludzie przybywający w ich obecności, nie brali by łapówek, nie kradli, nie przysięgali fałszywie, nie cudzołożyli, i nie czynili by nic z tego, co zakazuję Prawo Boże odnotowane w Biblii.

Zatem czy rzeczywiście krzyże są tymi elementarnymi wartościami miłości bliźniego, tolerancją i godnością? O którym mówi przedstawiciel władzy Bawarskiej pan Seder?
 Nie! Są raczej przyczyną podziału społeczeństwa, o którym słusznie wypowiada się Kard. Marxowi twierdząc, że władze Bawarii krzyżem dzielą tylko ludzi przez nie zrozumienie czym właściwie jest Krzyż. Zatem czym on jest? Świętością? Jest on tylko bronią fanatyków religijno-politycznych w walce o pozyskanie dla swojej partii zwolenników do wygrania w wyborach? A potem, dołączyć do zwyciężonego koryta i obficie czerpać z niego korzyści osobiste? Tak! To drugie zadanie jest jak najbardziej aktualne!! A Jeśli tak, to dlaczego przy każdej walce politycznej włącza się do niej  duchowieństwo? Czy to jest przypadek? Czy celowe działanie?
Powinniśmy zatem zastanowić się dlaczego duchowieństwu katolickiemu zależy na tym, aby podnosić do godności świętości te elementy, które są w konfrontacji z zasadami wiary, które przekazywane są przez Jezusa i Apostołów?  Aby zrozumieć to zagadnienie sięgnijmy nie co, do historii.

Z historii wiemy, że pierwszym znakiem rozpoznawalnym chrześcijan nie był Krzyż, tylko ryba. I Nie był to symbol przed którym modlono się i nie służył on w żadnych ceremonialnych nabożeństwach. Ryba była tylko normalnym znakiem rozpoznawalnym do kontaktów osoby, osób, które przynależą do Tego, który kilkoma rybami i pięcioma chlebami nakarmił wielki tłum słuchaczy, w czasie swego wykładu Słowa Bożego. Historia ta opisana jest w Mat. 14:13-21. Ale  ryba tak jak i krzyż są czczone dużo wcześniej niż powstało chrześcijaństwo i nie były one związane z Jezusem, ale z pogańskimi bóstwami.

I tak na przykład w Syrii i Egipcie ryba występuje jako bogini życia, Atargatis, którą czczono, jako bóstwo szczęścia, zdrowia i życia. Natomiast za życia Jezusa ryba występuje wielokrotnie przy różnych okazjach, takich jak łowienie ryb, przy sporządzaniu jej do posiłku, przy powoływaniu rybaków do służby apostolskiej, przy nakarmieniu kilku tysięcznego tłumu kilkoma rybami i pięcioma chlebami, które w cudowny sposób zostały rozmnożone przez Jezusa Chrystusa. Nigdzie jednak nie znajdziemy  żadnego tekstu, który wskazywałby, żeby przyjąć znak ryby jak i krzyża do chwalenia Boga przy udziale ich w nabożeństwach i modlitwach. Autor książki „ Świat Symboli Chrześcijańskich” Dorthea Foster na stronie 299 powtarza wypowiedź św. Opata z IV wielu n. e. „Chrystus jest rybą, która zostaje przywołana przy chrzcie i zanurzona w źródle”. (Fontalibus undis inseritur) A na str.298 mówi. Niektóre ludy uważały pewne rodzaje ryb jako symbole bóstw za święte, tak jak czyni to wyżej wymieniony Opat. Ja znam Jezusa Chrystusa, który przyrównuje siebie do: Chleba, Wody, Drogi, Bramy i Pasterza, ale ani razu do ryby.

 Nie sposób wykazać jak daleko sięga interpretowanie ryby jako symbolu opatrzności Bożej albo oka Bożego. Być może taka interpretacja ma jakiś związek z osobliwym przedstawieniem trzech ryb o jednej wspólnej głowie i jednym wspólnym oku, pojawiającym się na niektórych egipskich czarkach z fajansu. Ten sam motyw zdobi także kapitel kolumny w Polsce, który pochodzi z klasztoru położonego na wyspie koło Żar.” W sztuce i rzemiośle artystycznym już od II wieku symbole miały wielorakie zastosowanie. Ryba jako symbol eucharystii, ukazuje się w różnych scenach uczty i dopiero od IX wieku zaczyna powoli zanikać, gdyż od IV wieku w kulcie religijnym, coraz częściej, zaczęto używać symbolu krzyża a nie ryby

Gdy chrześcijaństwo zaczęło powoli oddalać się od prawd ewangelicznych i chcąc coraz szybciej pozyskiwać wyznawców z pogaństwa, często też po woli, zaczęto adoptować tradycje ludów pogańskich i włączać je do swojego kultu religijnego. W ten sposób Ryba jak i krzyż stały się symbolami świętymi i biorącymi udział w celebrowanych nabożeństwach. Dlatego synod w Elwirze w roku 3o6 zakazuje wprowadzania do kultu religijnego, obrazów, relikwii i krzyży i zakaz ten obowiązywał do roku 789 w którym sobór Nicejski zmienia postanowienia z 306 r i zezwala wykorzystywać cofnięte przedmioty w kulcie religijnym.

Widzimy więc, że jest to nie nakaż Jezusa ani Apostołów, gdyż jeden z apostołów Paweł na temat wkradania się do chrześcijaństwa odstępczych nauk ostrzega :> Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody. Nawet z pośród was powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą. Dz. 20:19-20<

To o takich bogach - kapłanach mówi Ap. Paweł w 2Tes. 2:3-4 >Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, (przyjście Jezusa Chrystusa – moja uwaga) zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia. Przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem Boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej podając się za Boga<
Prawdziwi chrześcijanie noszą swój krzyż i naśladują Jezusa Mat.10:38; 16:24. Jezus nie zachęca aby czynili odwrotnie i nosili Jego Krzyż, a tym bardziej krzyż doby współczesnej.

Krzyże podobnie  jak ryby używane były w pogańskich kultach religijnych, ku czci bogom występujących pod różnymi imionami i posiadały różne formy. I tak na przykład w Egipcie występuje w kształcie litery T i T z pętla u góry. W Persji, Indiach, i w ludach germańskich występuje krzyż gamma, który składa się on z czterech odwróconych liter greckich stanowiąc znak swastyki”  „ Pierwotnie oznaczał on znak ognia i słońca, którą Hitler wykorzystuje do kreślenia swej potęgi na wzór ognia i słońca, który potrafi zniszczyć wszystkie potęgi światowe na okres 1000-c letniego panowania narodu germańskiego. A oto dalsze znaki różnych krzyży:
Gdy uważnie przestudiujemy nazwy tych krzyży, to zauważymy, że żaden z nich nie jest krzyżem Chrystusowym. Jedynie pod cyfrą 16 występuje monogram Chrystusa, ale to nie on jest czczony i nie on uczestniczy ceremoniach religijnych i celebrowanych nabożeństwach. To krzyż łaciński został wybrany przez moc diabelską na uśmiercenie naszego Pana, Króla i Zbawcę, Jezusa Chrystusa, by po tym wydarzeniu mógł on znów powrócić na celebrowane nabożeństwa z czasów pogaństwa. Bo przecież krzyż ten od dawien dawna był poświęcony ceremoniom religijnym  poświęconym diabłu, który zabija, a nie zbawia. Dlatego moc naszego Wybawiciela Jezusa Chrystusa, pokonała  moc diabelską, po przez zmartwychwstanie i od tej pory powinniśmy czcić Jezusa Chrystusa, a nie przedmiot Jego męki. W Biblii nie ma żadnego przekazu nakazującego ludziom, by czcili Boga w obecności podobizn: osób, zwierząt, ryb i ptaków, jak i podobizn krzyżów. Ewangelista Jan mówi: Bóg jest Duchem dlatego prawdziwi chrześcijanie powinni oddawać Mu cześć w duchu i prawdzie Jana 4:24 a nie w różnego rodzaju wizerunkach, o których Biblia Tysiąclecia – katolicka mówi: Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani obrazu tego co  jest na niebie wysoko ( Bóg Ojciec, Jego syn Jezus Chrystus, Duch Święty i aniołowie), ani tego co jest na ziemi nisko (ludzie zwierzęta, ptaki), ani tego co jest w wodach pod ziemią (wszelkiego rodzaju zwierzęta wodne, ryby, żaby itp.) Nie będziesz im oddawał pokłonu i im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym. Ks. Wyjścia 20:4-5.
Mimo tego, że Jezus Syn Boży i człowieczy zmarł na krzyżu, to niczym on  nie przewyższa samego Jezusa. Noszenie wizerunku krzyża z martwym Jezusem na swych piersiach i wieszanie ich na ścianach w różnych urzędach państwowych nie przyczynią się do tego, że luteranie jak i katolicy staną się ludźmi lepszymi. Bóg pragnie aby wszyscy ludzie odpowiedzieli na Jego wezwanie i otworzyli drzwi serca swego. Jan w Apokalipsie 3:20 pisze> Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną.< Tylko żywy, niewidzialny Bóg, może zmienić ludzi, a tym samym pojednać ich.